Bastian Kolczynski

Bastian Kolczynski

Bastian Kolczynski

I cóż tu o mnie… kucharz po trzydziestce i to w drugiej jej połowie… więc jako człek – wytrawny, ale jako „garkotłuk” wciąż gotowy do uczenia się… moja pasją jest gotowanie, gotowanie do najwyższych standardów smaku jak i prezentacji… więc wierze ze jedzenie powinno być przygotowywane z miłością i pasja i ze tylko lokalne produkty w sezonie powodują to wielkie „WOW.

Wierze ze ” Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia”( George Bernard Shaw) – szkoda że to nie moje słowa…

 

 

 

Kuchnia Amerykańska

Dziś… a może po latach zgłebiania kuchni amerykańskiej doszły mnie spore przemyślenia, no i muszę zacząć od kilku słów wstępu… są tacy co twierdzą, że nie ma takiego tworu jak kuchnia amerykańska, inni – mówią że jest wyjątkowa, kusząca i potrafi sprawić że nasze podniebienie na bogato będzie wysmaczone. Zarówno pierwsi jak i drudzy mają rację.

W naszym kraju kuchnia amerykańska kojarzy się przede wszystkim z McDonaldsem, burgerem i coca-colą w jednorazowym papierowym kubku a także z z pieczonym indykiem, na Dzień Dziękczynienia. Moim zdaniem takie insynuacje są nie tylko nie prawdziwe ale i dowodzą ogromną ignorancje.
Stany Zjednoczone jako kraj to niewiele ponad 200 lat, to państwo emigrantów, którzy wnieśli wraz z sobą, to kim byli i jak żyli w swoich krajach…. w tym także upodobania kulinarne i potrawy charakterystyczne dla kraju, z którego pochodzili. Dla tego w niej tak wiele np. wpływów włoskich, francuskich czy meksykańskich. Na ten kraj i jego kuchnie należy spojrzeć inaczej – mieszkańcy to ludzie pełni luzu, uśmiechu i pogody ducha, praktycznie wszystko w tym kraju jest możliwe, a kuchnia będąca lustrzanym odbiciem mixu mieszkających tam ludzi jest równie kolorowa jak i oni sami. I dopiero to daje obiektywny początek obrazu kuchni Amerykańskiej.
Amerykanie na ogół jadają trzy posiłki: śniadanie, lunch oraz obiad, jadany w porze europejskiej kolacji. Tradycyjne amerykańskie śniadanie to płatki, naleśniki, jajka na bekonie, sok pomarańczowy oraz kawa. Natomiast lunch to posiłek w trakcie, którego spożywa się na ogół sandwicze i potrawy szybkie w przygotowaniu. W przypadku obiadu, jest to posiłek składający się z minimum trzech gorących dań.

No właśnie… jakie dania wam się moi drodzy z nimi kojarzą?
Zapraszam na forum – dział kulinarny, wpisujcie swoje propozycje :)

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress